Droga „Ja”- kocham Cię

Udostęp­ni­an­ie

 

  •  

Wiele książek o samoroz­wo­ju i akcep­tacji swo­jego ja pokaza­ło mi ‚że częs­to bywam wobec siebie samej okrut­na.

Bard­zo namacal­nie odkryłam to pod­czas swo­jego snu. Śniło mi się ‚że ktoś powiedzi­ał do mnie te słowa: „Nigdy nie mów źle o sobie. Szczegól­nie nie mów o sobie źle innym ‚bo jeszcze to podłapią.”

Podam przykład ze swo­jego życia potwierdza­ją­cy ‚że coś w tym jest.

Nie ukry­wam, że dużo ważę .Kiedyś byłam z koleżanką w sklepie . Przymierza­jąc bluzkę, zauważyłam w lus­trze swo­je odbi­cie. Nie byłam z siebie zad­owolona i odezwałam się do koleżan­ki: „jaka ja jestem gru­ba -,masakra”. Po tym wszys­tkim szczupła koleżan­ka odpowiedzi­ała mi: „To po co tyle jesz? ”

Początkowo byłam na nią zła , zas­tanaw­iałam się ‚czemu tak mi odpowiedzi­ała. Rozmyślałam o tym zdarze­niu przez cały dzień.

Nagle mnie oświeciło. To ja sama dałam jej pra­wo do poniża­nia siebie . Kiedy sama siebie nie szanu­jesz ‚to nikt Cię nie uszanu­je. Jest to praw­da, o której częs­to zapom­i­namy. Zazwyczaj trak­tu­je­my innych lep­iej niż siebie. Wpa­tru­je­my się w innych ludzi niczym w obrazek ‚poniża­jąc przy tym siebie. Daje­my innym pra­wo zarządza­nia nami. Zabrz­mi to może okrut­nie, ale to my jesteśmy temu win­ni. Inni ludzie nie mają wpły­wu na naszą reakcję .To my decy­du­je­my co odpowiedzieć w danym momen­cie i co najważniejsze‑o nie prze­j­mowa­niu się opinią innych.

Nie chcę tutaj powiedzieć, żebyśmy katowali się za to, co się zdarzyło. Nie obwini­a­jmy się za to ‚że nie obronil­iśmy się w odpowied­nim cza­sie. Jeśli kochasz siebie, to nie masz potrze­by porówny­wa­nia się do innych. Nie oznacza to ‚że się wywyższa­sz . Trak­tu­jesz siebie oraz innych z należy­tym sza­cunkiem. Jeśli ktoś Cię poniży potrafisz obronić swo­ją god­ność w kul­tur­al­ny sposób ‚nie poniża­jąc przy tym innych. Na tym pole­ga inteligenc­ja emocjon­al­na. To, co inni o Tobie myślą nie zmieni Two­jego sza­cunku do siebie.

Postanow­iłam ‚że od dziś będę dla siebie dobra. Będę siebie kochać. Przepraszam Cię ‑dro­ga „Ja” za lata krzy­wd, wyzwisk, który­mi Cię obrzu­całam. Chce kochać siebie. Nie będę dawać innym decy­dować za mnie .

Jak częs­to pozwalasz innym decy­dować za siebie  mimo tego ‚że ich decyz­je są sprzeczne z Twoi­mi? Akcep­tuj i kochaj Two­je własne zdanie, szanu­jąc przy tym zdanie innych. Wszyscy jesteśmy różni, ale tak samo ważni. Każdy z nas jest inny. Wobec Boga wszyscy jesteśmy równi. Nasza odmi­en­ność i wyjątkowość są wspani­ałe. Nie spy­chaj siebie na boczny tor.

Dro­ga „Ja” ‑kocham Cię, chcę Cię chronić, opiekować się Tobą. Przepraszam ‚że Cię krzy­wdz­iłam. Kocham Cię, dro­ga „Ja”. Ja po pros­tu kocham siebie i to jest piękne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *