Co zrobić by się chciało, tak jak się nie chce?

Przed Tobą egza­miny ‚a Tobie nie w głowie nau­ka? Może masz prob­lem z ran­nym wstawaniem? Nie chce Ci się iść do pra­cy? Mam nadzieję, że moje rady okażą się pomoc­ne.

Zna­jdź cel i motywację.

Przede wszys­tkim dzi­ałaj z entuz­jazmem. Choć­by nie wiem co – bądź wdz­ięczny Bogu, losowi za wszys­tko. Masz dach nad głową- ciesz się i dziękuj. Pada deszcz – dziękuj. Powi­etrze po deszczu jest takie piękne. Kto nie uwiel­bia kro­pli deszczu uderza­ją­cych o szy­bę? Tak żyje się łatwiej. Jeśli masz cel to wiesz dokąd zmierza­sz. Nie jesteś wtedy chorągiewką na wietrze, którą moż­na dowol­nie sterować. Kieruj się samodyscy­pliną. W jed­nej ze swoich książek Bri­an Tra­cy napisał, że „ samodyscy­plina to zdol­ność robi­enia tego, co trze­ba, kiedy trze­ba bez wzglę­du czy nam się chce, czy nie”. W celu osiąg­nię­cia samodyscy­pliny najważniejszy jest entuz­jazm. Jak znaleźć motywację? Motywac­ja powin­na pochodz­ić głównie ze środ­ka Ciebie. Jeśli chcesz schud­nąć to nie możesz myśleć, że schud­nię­cie spowodu­je, że ludzie zaczną Cię lubić i zna­jdziesz chłopa­ka. Odwróćmy to. Zamień muszę, na chce. Chce schud­nąć, bo chce być zdrowa oraz mieć satys­fakc­je ze swo­jej syl­wet­ki. Motywacją może być też dru­ga osobą, jeśli jej/ jego szczęś­cie to także Two­je szczęś­cie. Moją motywacją jest mój kochany chłopak – Marcin. Dużo dla mnie zro­bił. Chcę byśmy byli szczęśli­wi dlat­ego każdego dnia staram się dzi­ałać. Motywacją mogą być też inne ważne oso­by np. Two­je dziecko, rodz­ice, sios­tra czy brat.

Co zro­bić, by zacząć dzi­ałać?

Posprzą­taj sobie w poko­ju.

Tak- posprzą­taj w poko­ju. Porządek w domu to porządek w głowie. Dużo lep­iej żyje się, gdy ma się wszys­tko poukładane. Zacznij dzi­ałać od już! Załóżmy, że miałaś wstać o 6.00,a wstałaś o 10.00. Nie zała­muj się. Błędów nie popeł­ni­a­ją tylko Ci, co nic nie robią. W tej sytu­acji weź się do robo­ty. Nie marudź, że tak późno wstałaś. W końcu uczysz się na błę­dach. Każdego dnia czegoś się uczymy. Masz się uczyć,  ale wolałabyś obe­jrzeć film? Pode­jdź do nau­ki z entuz­jazmem. Pomyśl – jak fajnie, że mogę się uczyć na ang­iel­s­ki okresów warunk­owych 😊 Dzię­ki temu będę dobrze dogady­wać się z obcokra­jow­ca­mi. Może obe­jrzę film anglo­języ­czny bez lek­to­ra? Z Być może zacznę udzielać korepety­cji z ang­iel­skiego i uda mi się zaro­bić troszkę kasy. Przed nauką dokład­nie wywi­etrz pokój w którym będziesz się uczyć. Zrób sobie ciepłą kawę/herbatę /gorącą czeko­ladę, zna­jdź sobie wygod­ną pozy­cję i do dzieła!

Bądź cier­pli­wy i wytr­wały.

Mogę Ci zapewnić, że prędzej czy później Two­ja pra­ca przyniesie efek­ty. To, co zro­bione w poś­piechu i po łebkach nie przyniesie dobrych rezul­tatów. Najważniejsza jest dobra jakość. Najważniejsze cechy tego, żeby zach­ci­ało się chcieć to wytr­wałość, cel i motywac­ja, entuz­jazm oraz wdz­ięczność.

Napisz­cie w komen­tarzach Wasze sposo­by na to, żeby się zmo­ty­wować do pra­cy.

Jak być dobrze zorganizowanym?

Oto moje sposo­by na bycie zor­ga­ni­zowaną i pro­duk­ty­wną:

1.Myśl dłu­goter­mi­nowo

Zaczy­naj z wiz­ją koń­ca .Chwila lenist­wa przynosi tylko chwilowe zad­owole­nie. W dłuższej per­spek­ty­wie nie wnosi nic dobrego. To co masz zro­bić jutro ‑zrób dziś .Dzię­ki temu zyskasz to co inni prag­ną.

2.Planuj

Każdego wiec­zo­ra planuj to co chcesz zro­bić na dru­gi dzień. Pamię­taj, żeby nie robić tego gdy jesteś sen­ny. Kiedy chce nam się spać ‚nie będziesz sku­pi­ony na planowa­niu. W takim wypad­ku zaplanuj swój dzień z rana. Opty­malne godziny planowa­nia to około 4 godziny przed snem. Nie planuj swoich zadań co do min­u­ty. Życie jest zmi­enne i nie wiado­mo czy jutro nie odwiedzi Cię niespodziewany gość lub pop­su­je Ci się pral­ka i będziesz musi­ał zmienić swo­je plany. Zawsze opier­aj się na słowie: około. Na przykład „od około 12.00 do 13.30 będę na spotka­niu z klien­tem.” Kup sobie kalen­darz w formie książkowej z miejscem na notat­ki. Wpisuj tam swo­je plany i zada­nia. Odz­naczaj każdego wiec­zo­ra to co udało Ci się zro­bić danego dnia. Uży­waj kolorów.Dzięki temu Two­je notat­ki są bardziej widoczne. Pamię­taj ‚że Twój kalen­darz to Two­je królest­wo i możesz je ozdo­bić tak jak chcesz.

3 Nagradzaj się

Po każdym dobrze wyko­nanym zada­niu daj sobie nagrodę. Załóżmy ‚że przez tydzień uczyłeś się ang­iel­skiego 1 godz­inę dzi­en­nie. Po tygod­niu dajesz nagrodę w postaci ciepłej kąpieli z bąbelka­mi lub siedzenia kocem z gorącą czeko­ladą i ulu­bioną książką w ręku. Nie musi być to duża nagro­da. Wystar­czy by dawała Ci motywację.

4. Zapisuj  i pow­tarzaj sobie co gdzie kładłeś.

Przez dłu­gi czas zapom­i­nałam co gdzie położyłam. Kończyło się to na ner­wowym i  dłu­gotr­wałym szuka­niu upragnionego przed­mio­tu. W momen­cie gdy coś położysz w danym miejs­cu powtórz trzy razy na głos co gdzie położyłeś. Na przykład : Klucze położyłeś na półce koło telewiz­o­ra. Pow­tarzaj to 3 razy. Dla ułatwienia możesz użyć karteczek samo­przylep­nych. Napisz na nich nazwę przed­mio­tu i przylep w tym miejs­cu gdzie się zna­j­du­ją.

Czy te rady są dla Was przy­datne? Napisz­cie w komen­tarzach Wasze sposo­by orga­ni­za­cji cza­su.